Jeśli podobnie jak ja zmagacie się z zimnem i wieczory spędzacie pod kocykiem, przy świeczkach, popijając gorącą herbatkę, mam dla was propozycję. Rozgrzewająca, aromatyczna, pyszna i atrakcyjna dla oka :)
Składniki:
1 szklanka gorącej wody
ulubiona herbatka owocowa
2-3 kawałki świeżego imbiru
szczypta cynamonu
dwie gwiazdki anyżu
kawałeczek laski wanilii
szczypta mielonych goździków lub goździki w całości
2 plastry pomarańczy
1 łyżeczka miody
Herbatkę i przyprawy zalać gorącą wodą. Odstawić na kilka minut.
Dodać pomarańczę i miód.
Smacznego!!!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 6 grudnia 2016
środa, 28 stycznia 2015
Herbata z imbiru i kurkumy na mleku migdałowym
Dziś chcę podzielić się z wami pomysłem, który kiedyś gdzieś rzucił mi się w oczy w Internecie. Dopiero teraz postanowiłam, że go wypróbuję i zdecydowanie było warto. Herbata smakuje wyśmienicie, pięknie pachnie i cudownie rozgrzewa. Świetnie wzmacnia odporność i ogólne funkcjonowanie organizmu oraz oczyszcza. Wierzcie mi, połączenie kurkumy i imbiru może zdziałać cuda. O kurkumie przygotowuję trochę dłuższy wpis, ale niestety trochę brakuje mi czasu, by go skończyć, więc chcę się podzielić z wami tym cudownym przepisem na jeden z najlepszych napojów, jakie można wypić w chłodne wieczory, a który naprawdę pomoże wam bronić się przed infekcjami. Jako substancji słodzącej możecie użyć miodu, stewii, syropów lub melasy, która zawiera całe mnóstwo żelaza i magnezu, więc dodatkowo wzbogaca wartość odżywczą.
Składniki na jedną porcję:
250 ml mleka roślinnego (ja użyłam migdałowego)
2 łyżeczki kurkumy
kawałek imbiru - ok. 1 cm
1 łyżka melasy
1/4 łyżeczki oleju kokosowego
Mleka zagrzać do temperatury wrzenia i zalać pokrojony imbir. Odstawić na 3-4 minutki. Dodać kurkumę, melasę i olej. Wymieszać. Smacznego!!!!
Składniki na jedną porcję:
250 ml mleka roślinnego (ja użyłam migdałowego)
2 łyżeczki kurkumy
kawałek imbiru - ok. 1 cm
1 łyżka melasy
1/4 łyżeczki oleju kokosowego
Mleka zagrzać do temperatury wrzenia i zalać pokrojony imbir. Odstawić na 3-4 minutki. Dodać kurkumę, melasę i olej. Wymieszać. Smacznego!!!!
poniedziałek, 29 grudnia 2014
Zielony sok z jarmużem
Zastanawiacie się pewnie, jak uporać się z poczuciem przejedzenia i zagłuszyć wyrzuty sumienia po świętach...mam dla was małą wskazówkę, która nie tylko pomoże wam oczyścić organizm, ale również świetnie smakuje. Być może jesteście sceptycznie nastawieni do wszelkiego rodzaju zielonych soków i koktajli, ale daję moje słowo honoru, że mogą one smakować wyśmienicie. Dzięki nim możecie łatwo wzbogacić swoją dietę o wartości odżywcze, nie spożywając nadmiernych ilości kalorii. Może macie problem ze spożywaniem surowych warzyw czy owoców w odpowiednich ilościach? Soki są świetnym rozwiązaniem. Sama miałam kiedyś wątpliwości, ale tylko do czasu, kiedy zaczęłam je regularnie pić. Bardzo bardzo polecam!
Składniki:
1/4 świeżego ananasa
1 szklanka świeżych liści jarmużu
1 lub 2 pomarańcze
kawałek imbiru (ok. 1 cm)
Przecisnąć przez wyciskarkę i smacznego. Wierzcie mi, ananas i pomarańcza łagodzą smak wszelkiej zieleniny, jaką dodacie! Pyszności!
Składniki:
1/4 świeżego ananasa
1 szklanka świeżych liści jarmużu
1 lub 2 pomarańcze
kawałek imbiru (ok. 1 cm)
Przecisnąć przez wyciskarkę i smacznego. Wierzcie mi, ananas i pomarańcza łagodzą smak wszelkiej zieleniny, jaką dodacie! Pyszności!
poniedziałek, 26 maja 2014
Indyjska zupa z soczewicy
Podczas jednej z naszych ostatnich wypraw miałam zaszczyt gościć w indyjskiej restauracji w Harlaam w Holandii. Jedzenie było doskonałe, ale niestety zrobiło mi się żal, że u nas w Polsce nie ma tak dobrych restauracji serwujących inną kuchnię niż włoska ;) Na szczęście moja nostalgia szybko przerodziła się w motywację, aby samodzielnie przygotować coś równie smakowitego. Na początek prezentuję wam zupę, którą przygotowałam, wzorując się smakami, które wyczułam w zupie, którą jadłam tam. Odpuściłam sobie naan, czyli indyjski chlebek, i zupę zjedliśmy ze zwykłą bagietką, ale i tak jestem bardzo zadowolona z wyniku. Zupa jest prawie równie rewelacyjna!
Składniki na ok. 4 porcje
1 szklanka czerwonej soczewicy
1 cebula
3 ząbki czosnku
2 marchewki
1/2 szklanki mleka kokosowego (ja użyłam gęstego)
3 łyżki oliwy z oliwek
kawałek imbiru ok. 2 cm
1 łyżka curry
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki kminku
1/2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka płatków chilli
1 łyżeczka soli himalajskiej
Do podania: jogurt naturalny i listki świeżej kolendry
Oliwę rozgrzać na patelni. Wrzucić pokrojoną cebulę, czosnek, marchewkę, imbir i wszystkie przyprawy. Dusić ok. 5-7 minut. Można podlewać wodą. Zdjąć z palnika i zmiksować na gładko. Ponownie wyłożyć na patelnię. Podlać wodą i wrzucić soczewicę. Gotować ok. 15 minut, podlewając wodą, aby utrzymać konsystencję kremu, od czasu do czasu mieszając. 2/3 zupy zmiksować na gładko. Pozostałą część zostawić, aby w zupie było trochę kawałków soczewicy. Całość wymieszać i dodać mleko kokosowe.
Podawać gorącą z łyżką jogurtu i kolendrą. Smacznego!
Składniki na ok. 4 porcje
1 szklanka czerwonej soczewicy
1 cebula
3 ząbki czosnku
2 marchewki
1/2 szklanki mleka kokosowego (ja użyłam gęstego)
3 łyżki oliwy z oliwek
kawałek imbiru ok. 2 cm
1 łyżka curry
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki kminku
1/2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka płatków chilli
1 łyżeczka soli himalajskiej
Do podania: jogurt naturalny i listki świeżej kolendry
Oliwę rozgrzać na patelni. Wrzucić pokrojoną cebulę, czosnek, marchewkę, imbir i wszystkie przyprawy. Dusić ok. 5-7 minut. Można podlewać wodą. Zdjąć z palnika i zmiksować na gładko. Ponownie wyłożyć na patelnię. Podlać wodą i wrzucić soczewicę. Gotować ok. 15 minut, podlewając wodą, aby utrzymać konsystencję kremu, od czasu do czasu mieszając. 2/3 zupy zmiksować na gładko. Pozostałą część zostawić, aby w zupie było trochę kawałków soczewicy. Całość wymieszać i dodać mleko kokosowe.
Podawać gorącą z łyżką jogurtu i kolendrą. Smacznego!
środa, 25 września 2013
Rozgrzewająca herbata z imbirem
Z przykrością i tęsknotą w sercu muszę stwierdzić, że nadszedł już czas coraz chłodniejszych wieczorów, które oczywiście mają swoje pozytywne strony, ponieważ z pewnością chętniej spędzamy je pod kocykiem, przy świeczkach, ale które z drugiej strony wywołują nostalgię i motywują do aktywnych poszukiwań choć odrobiny ciepła, czy to ukrytej głęboko w nas, nagromadzonej podczas lata, czy też właśnie zewnętrznej, zaczarowanej w kubku ulubionej herbaty.
Jedną z moich ulubionych wariacji herbacianych jest herbata (mięta, melisa, owocowa - świetnie nadaje się gruszka z melisą) zaparzona z plasterkami imbiru, a następnie lekko osłodzona miodem. Jeśli ktoś lubi "na kwaśno", można wcisnąć jeszcze odrobinę cytrynki. Efekt rozgrzewający gwarantowany.
Jeśli jesteście miłośnikami imbiru i stosujecie go regularnie to pewnie nie muszę wam wyjaśniać jego niezwykłych właściwości, ale dla tych, którzy jednak nie wiedzą zbyt dużo na temat tej niesamowitej rośliny korzennej, mam kilka ciekawych informacji:
- pobudza wydzielanie soków trawiennych i wspomaga działanie całego układu trawiennego,
- wspomaga wchłanianie wartości odżywczych w organizmie,
- pomaga zredukować wzdęcia i powstawania gazów,
- ze względu na właściwości przeciwzapalne, łagodzi bóle stawów,
- co ważne przy obecnej pogodzie - pomaga zapobiegać i leczyć przeziębienie, łagodzi ból gardła i katar.
Pewnie już wybieracie się do sklepu do imbir, więc nie będę was dłużej zatrzymywać :)
Jedną z moich ulubionych wariacji herbacianych jest herbata (mięta, melisa, owocowa - świetnie nadaje się gruszka z melisą) zaparzona z plasterkami imbiru, a następnie lekko osłodzona miodem. Jeśli ktoś lubi "na kwaśno", można wcisnąć jeszcze odrobinę cytrynki. Efekt rozgrzewający gwarantowany.
Jeśli jesteście miłośnikami imbiru i stosujecie go regularnie to pewnie nie muszę wam wyjaśniać jego niezwykłych właściwości, ale dla tych, którzy jednak nie wiedzą zbyt dużo na temat tej niesamowitej rośliny korzennej, mam kilka ciekawych informacji:
- pobudza wydzielanie soków trawiennych i wspomaga działanie całego układu trawiennego,
- wspomaga wchłanianie wartości odżywczych w organizmie,
- pomaga zredukować wzdęcia i powstawania gazów,
- ze względu na właściwości przeciwzapalne, łagodzi bóle stawów,
- co ważne przy obecnej pogodzie - pomaga zapobiegać i leczyć przeziębienie, łagodzi ból gardła i katar.
Pewnie już wybieracie się do sklepu do imbir, więc nie będę was dłużej zatrzymywać :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)