Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy włoskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy włoskie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 grudnia 2018

Gruzińskie pchali z buraczków

Gruzińskie pchali, czyli wartościowa pasta do pieczywa, dodatek do obiadu, zakąska, starter, dip...jest tak dobre, że po prostu będziecie chcieli jeść je możliwie najczęściej. Prezentowana wersja to wersja z buraczkami, ale zamiast pieczonych buraczków, można użyć świeży szpinak lub blanszowany por. Do wybory, do koloru i do smaku :)




Składniki
300 g upieczonych buraczków
100 g orzechów włoskich
2 ząbki czosnku
1 łyżka octu winnego
1 łyżka soku z cytryny
garść świeżej kolendry
1 łyżka chmeli suneli
1 łyżeczka suszonej kolendry
sól i pieprz

W mikserze zmiksować orzechy, ocet, sok z cytryny, czosnek, kolendrę i resztę przypraw. Dodać buraczki i ponownie zmiksować. Doprawić do smaku. Formować kulki i wstawić do lodówki na ok. 30 minut. Dekorować świeżą kolendrą i granatem.


Tradycyjna sałatka gruzińska z sosem orzechowym

Ach ta Gruzja, różnorodna, magiczna i zachwycająca. Może w końcu uda mi się skończyć wpis na jej temat, choć ciągle wydaje mi się, że czegoś w nim brakuje :/ Ale tak w ramach wspomnień prezentuję dziś pyszną tradycyjną sałatkę gruzińską z sosem orzechowym, czyli dodatkową bombą wartości. Taka sałatka może być bazą, do której można oczywiście dodać co nieco ulubionej zieleniny. Najlepsza oczywiście latem i jesienią, kiedy smak warzyw jest najdoskonalszy, ale nawet teraz pozwala ucieszyć się smakiem Gruzji. 



Składniki:
2 pomidory
jeden duży ogórek
cebula
garść natki pietruszki
1/2 szklanki orzechów włoskich
1 łyżeczka octu winnego
sól i pieprz do smaku
1 łyżka oleju (opcjonalnie)


Ogórek obrać i pokroić w nieco grubsze plasterki, pomidory pokroić w ósemki.
Przygotować sos: orzechy zmielić w maszynce do mielenia mięsa lub w rozdrabniaczu dodać łyżeczkę octu winnego i olej.
Warzywa wymieszać z sosem orzechowym.
Cebulę pokroić w krążki, wymieszać z warzywami.
Sałatkę doprawić solą i pieprzem do smaku, posypać natką pietruszki.



środa, 14 listopada 2018

Jesienna sałatka z jabłkiem, żurawiną i orzechami

Przepis na sałatkę przyjechał z dalekiej Australii. Smak sałatki był dla mnie sporym zaskoczeniem - bardzo pozytywnym oczywiście. To zdecydowanie jedna z ulubionych sałatek mojego męża - moja również. Nie warto bać się kulinarnych eksperymentów - NAPRAWDĘ! Jednak zdecydowanie jest to sałatka dla osób, którym nie przeszkadzają owoce podawane "na wytrawnie" i mieszanka smaków słodkich i ostrych. 




Składniki: 
Sałata lodowa
Liście świeżego szpinaku
1/3 szklanki orzechów włoskich
1/4 szklanki żurawiny suszonej
1 duże twarde jabłko

Dressing:
4-5 łyżek oleju
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka musztardy francuskiej
2 ząbki czosnku
sól
pieprz czarny świeżo mielony
1/2 łyżeczki gotowej mieszkanki francuskiej przypraw sałatkowych 

Sposób przygotowania: 
Sałatkę i szpinak umyć, osuszyć i podrzeć na mniejsze kawałki. Dodać orzechy i żurawinę. 
Jabłko podzielić na ćwiartki, wyciąć gniazda nasienne i kroić na cienkie podłużne plasterki. Lekko wymieszać. 

Składniki na dressing dokładnie wymieszać. Można dodać odrobinkę wody. Zalać sałatkę zaraz przed podaniem i dokładnie wymieszać. 



niedziela, 11 listopada 2018

Pasztet z kaszy jaglanej, czyli bomba wartości dla mózgu

Pasztet powstał szybko, z potrzeby chwili, ale takie dania są najlepsze. Uniwersalność i szybkość wykonania zawsze do mnie przemawiają :) Pasztet można podać na obiad jako alternatywę dla ziemniaków, jako główny element posiłku lub jako pasztet do pieczywa. Świetnie smakuje z sałatką lub wybranym sosem (pieczeniowym, grzybowym lub pomidorowym). A jeśli zwrócicie uwagę na wartościowość składników, myślę, że nie będę musiała przekonywać was ani chwili dłużej, więc do dzieła! 


Składniki:
¾ szklanki kaszy jaglanej
1 marchewka
2 czerwone cebule
3 ząbki czosnku
kawałek selera o grubości 2 cm
1/3 szklanki orzechów włoskich/pekan
2 łyżki lnu + 6 łyżek wody
3 łyżki słonecznika
3 łyżki oleju
sos sojowy, majeranek, gałka muszkatołowa, sól i pieprz
szczypta mielonego angielskiego ziela

Sposób przygotowania:
Kaszę gotować przez ok 15 minut. Cebulę pokroić w kostkę i poddusić na oleju razem z czosnkiem i potartymi warzywami. Orzechy i słonecznik lekko zmielić. Len dokładnie wymieszać z wodą na gęstą gładką masę. Wszystkie składniki razem wymieszać. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni. Pasztet piec przez ok. 30 minut.






wtorek, 28 marca 2017

Roladki z bakłażana w sosie pomidorowym De Lux

Nie wiem, czy jeszcze pamiętacie, ale jakiś czas temu dzieliłam się z wami przepisem na gruzińskie roladki z bakłażana. Przepis w ostatnim czasie trochę ewoluował i chcę podzielić się jego nową odsłoną, które świetnie nadaje się do odgrzania nawet na drugi dzień, jest niezwykle aromatyczna i po prostu rozpływa się w ustach. Sami spróbujcie!






Składniki:
1 bakłażan
2/3 szklanki orzechów włoskich
2 ząbki czosnku
przyprawa Tellofine lub inna przyprawa warzywna, ziołowa lub zioła i sól
1-2 łyżki wody
pieprz czarny

Sos: 
500 ml pomidorów pokrojonych w kostkę (mogą być z butelki lub z puszki)
3 łyżki oliwy
świeża bazylia
1 mała cebula
1 ząbek czosnku
50 ml czerwonego wytrawnego wina
2-3 łyżki mascarpone
sól
pieprz czarny

Bakłażan umyć i pokroić wzdłuż w plastry ok. 0,5 cm. Grillować. Orzechy zmiksować, dodać odrobinę wody tak, by uzyskać gładką masę i przyprawić. Plastry bakłażana nadziewać masą orzechową. Zwijać roladki. Ułożyć w naczyniu żaroodpornym. 

Sos: 
Cebulę pokroić w kostkę i poddusić na oliwie z bazylią i czosnkiem. Dodać pomidory. Podlać czerwonym winem. Dusić ok. 10 minut. Dodać mascarpone i przyprawić. Zalać bakłażany i zapiec przez ok. 15 minut w piekarniku w 180 stopniach. 

Smacznego!
Jak spróbujecie, to zrozumiecie, dlaczego sos nazwałam De Lux :)))





piątek, 21 października 2016

Roślinna alternatywa dla mięsa mielonego

Jakiś czas temu wrzuciłam propozycję na alternatywę dla mięsa mielonego, którą uwielbiam i nigdy nie przestanę z niej korzystać, ale dziś mam dla was kolejną propozycję, równie pyszną, jednakże z pewną przewagą - otóż, chodzi o czas przygotowania. Ta jest ekspresowa, więc czasami może okazać się lepszą opcją. Dzięki wędzonej papryce uzyskujemy wspaniały smak i aromat. Fajnie, że się pojawiła :)

Przed upieczeniem: 



Po upieczeniu... oczywiście można przyrumienić bardziej, jeśli macie ochotę. 




1 kostka tofu naturalnego lub wędzonego
1/3 szklanki orzechów włoskich
2 łyżki słonecznika
przyprawa włoska firmy Visana (lubię, bo bez chemii)
2 łyżki oleju
papryka wędzona
sól 
pieprz czarny

Tofu rozdrobnić palcami i rozłożyć w naczyniu żaroodpornym. Orzechy i słonecznik lekko zmienić. Połączyć z tofu. Przyprawić i lekko skropić olejem. 

Piec w piekarniku w 180 stopniach przez około 20 minut. Od czasu do czasu mieszając. 

Przygotowana mieszanka świetnie nadaje się do wszelkiego rodzaju nadzień, do sosów, do lasagne. Wczoraj dodałam ją do nadzienia do wrapów, a dziś przygotowałam lasagne bolońską, którą wrzucę później. Rewelacja! Naprawdę bardzo polecam! Można przechowywać w lodówce przez kilka dni, więc polecam przygotowanie większej ilości. Ma tendencję do szybkiego znikania... ha ha






poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Badridżani, czyli gruzińskie roladki z bakłażana

Tę potrawę przygotowywałam już chyba kilkanaście razy, ale za każdym razem nie zdążyłam nawet zrobić jej zdjęcia, a już znikała. Inspiracja przyjechała z Gruzji i choć ogólnie rzecz biorąc kuchnia gruzińska jest naprawdę niezwykła, ich roladki z bakłażana zdecydowanie wysuwają się na prowadzenie - oczywiście w mojej subiektywnej opinii :) Możecie mi nie wierzyć, ale wszyscy, którzy skosztowali tak przygotowane bakłażany byli zachwyceni - nawet ci najbardziej sceptycznie nastawieni do wszelkich nowości. 






Składniki:
2 bakłażany
2/3 szklanki orzechów włoskich
odrobina wody (opcjonalnie)
2 ząbki czosnku
kilka listków świeżej kolendry
sól, pieprz czarny


Bakłażany umyć i odciąć końcówki. Pokroić wzdłuż na cienkie ok. 0,5-1cm plasterki. Następnie grillować na patelni grillowej do zarumienienia z odrobiną oleju. Można osuszyć za pomocą papierowych ręczniczków.
Pasta orzechowa: orzechy zmielić w maszynce do mielenia mięsa lub zblendować, dodać czosnek przeciśnięty przez praskę, świeżą kolendrę oraz przyprawy. Wszystko połączyć aż do uzyskania jednolitej masy. Jeżeli jest zbyt gęsta można dodać odrobinę wody.

Każdy plasterek bakłażanów posmarować pastą orzechową i zawinąć w roladkę.

Smacznego!!!




czwartek, 20 sierpnia 2015

Sałatka z jarmużu i prażonych orzechów włoskich

Jak pewnie zauważyliście jarmuż stał się teraz dość popularnym i łatwo dostępnym źródłem bogactw odżywczych. Ja korzystam z niego jak tylko mogę, oczywiście głównie w postaci soków, ale ponieważ jego smak jest naprawdę ciekawy postanowiłam przygotować z niego sałatkę. Ostatnio prezentowałam wam noodle z jarmużem i właśnie wtedy pojawił się pomysł, że z lekko podduszonego jarmużu, którego smak jest naprawdę niesamowicie orzechowy, przygotuję sałatkę, żeby jeszcze bardziej skorzystać z dobrodziejstw tej cudownej zieleniny. 



Składniki:
5-6 dużych liści jarmużu
4-5 truskawek
1/3 szklanki orzechów włoskich
3 łyżki soku z limonki
60g fety lub serka sałatkowego
3 łyżki oleju sezamowego
pieprz czarny świeżo mielony

Dressing:
3-4 łyżki oleju
2 ząbki czosnku
sól

Jarmuż wymyć i odkroić wzdłuż gałązki. Posiekać na mniejsze kawałki i dusić na oleju przez 5-7 minut. Można podlać odrobinkę wodą. Odstawić do wystudzenia. 

Orzechy pokroić i lekko uprażyć na patelni. 
Jarmuż rozłożyć na talerzu. Posypać orzechami, pokrojoną w kostkę fetą i połówkami truskawek. Oprószyć pieprzem. 
Przygotować dressing i skropić sałatkę. 

Smacznego!!!!



wtorek, 4 sierpnia 2015

Noodle z kurkami i jarmużem

Sezon na kurki oficjalnie został rozpoczęty :) I to nie tylko dlatego, że udało się je już kupić w sklepie, ale przede wszystkim dlatego, że udało się je już nazbierać w lesie... Niestety ilości nie były specjalnie zachwycające, więc musiałam posiłkować się Lidlem :) Danie jest szybkie, proste i bardzo pożywne!!! Polecam!



Składniki:
200g kurek
200g jarmużu
1/3 szklanki orzechów włoskich
olej
3 ząbki czosnku
mieszanka curry
mielona kolendra
płatki ostrej papryczki
sól
masło (opcjonalnie)
noodle pełnoziarniste 200g

Kurki umyć i pokroić. Poddusić na maśle lub oleju przez ok. 5-7 minut. 
Jaruż umyć i posiekać. Poddusić na oleju przez ok. 3-4 minuty. Dodać czosnek. Połączyć z kurkami. 
Noddle ugotować zgodnie z instrukcjami na opakowaniu. 
W woku rozgrzać odrobinkę oleju. Dodać jarmuż i kurki. 
Przyprawić. 
Dodać noodle i wymieszać. 
Podawać z prażonymi orzechami włoskimi posiekanymi na kawałki. 



poniedziałek, 10 listopada 2014

Pasztet z soczewicy i kaszy jaglanej

Dziś chcę wam zaprezentować mój wczorajszy debiut. Tak mi się pomyślało, że namieszam co nie co... i chyba coś z tego wyszło! Smakuje super, a pachnie jeszcze lepiej - naprawdę powalająco. Można jeść go do obiadu na ciepło i na zimno. Można podawać go z ulubionym sosem. Świetnie pasuje też do kanapek, więc możliwości podania jest sporo, a wszystko zależy od waszych preferencji. Moim zdaniem rewelacja, a jak pomyślę o wartościach odżywczych ukrytych w środku, to aż mam ochotę zjeść jeszcze więcej niż zwykle :)





Składniki na prostokątną foremkę:
1 szklanka ugotowanej czerwonej soczewicy
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
1 marchew
1 cukinia
4 łyżki mielonego siemienia lnianego
1 nieduży por
2 ząbki czosnku
3 łyżki odżywczych płatków drożdżowych
10 zmielonych orzechów włoskich
2 łyżki sosu sojowego
sól morska
papryka ostra
curry
majeranek
tymianek (najlepiej świeży)
2 łyżki oliwy z oliwek

Marchew i cukinię potrzeć na tarce. Por drobno posiekać. Poddusić na patelni z oliwą, czosnkiem i curry. Dodać sos sojowy i inne przyprawy. Dodać siemię lniane i orzechy, a następnie kaszę i cukinię. Dokładnie wymieszać. Blaszkę wyłożyć papierem. Przełożyć masę i piec przez ok. 35 minut w 180 stopniach. 
Pycha!!!




poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Wegetariańskie spaghetti bolognese

Nasz dzisiejszy obiad okazał się jeszcze lepszy niż się spodziewałam, dlatego postanowiłam od razu się z wami podzielić tym, co smakowite, aromatyczne i zdrowe... Przepisów na spaghetti po bolońsku zawsze unikałam jak ognia, bo nie bardzo wiedziałam, czym mogłabym zastąpić mięso mielone, żeby całkowicie nie zmienić smaku ani wyglądu sosu aż do momentu, gdy odkryłam wegetariańskie mięso mielone (Wegetariańskie mięso mielone), dzięki któremu otworzyły się drzwi do zupełnie nowych kulinarnych możliwości. 



Składniki na 4 porcje:
1/2 porcji wegetariańskiego mięsa mielonego (Wegetariańskie mięso mielone)
350 ml sosu pomidorowego
bazylia
oregano
czosnek
sól himalajska
pieprz czarny świeżo mielony
1/3 szklanki czerwonego wina wytrawnego
1/2 cebuli
2 łyżki oliwy z oliwek
parmezan do posypania
pietruszka do dekoracji

Cebulkę poddusić na oliwie. Dodać zioła i wino. Poddusić. Wlać sos pomidorowy i doprowadzić do wrzenia. Gotować ok.4-5 minut. Dodać sól i pieprz. 

Podawać gorące z makaronem typu spaghetti. Posypać parmezanem i ozdobić pietruszką. 
Smacznego!



niedziela, 13 kwietnia 2014

Wegetariańskie mięso mielone

Dziś chcę zaprezentować wam jedno z najlepszych odkryć ostatnich miesięcy. Przepis znalazłam w książce "Na surowo", jednak oczywiście odrobinkę musiałam go zmodyfikować, a przede wszystkim ponieważ nie ma dehydratora, danie przygotowałam po prostu w piekarniku. Rewelacyjnie smakuje samo, ale jeszcze lepiej nadaje się do wszelkiego rodzaju dań, które normalnie przygotowywane są w mięsem mielonym: spaghetti bolognese, lasagne, kotleciki. Ja przygotowałam wegetariańskie gołąbki, które moja mama skomentowała słowami: "To najlepsze wegetariańskie gołąbki, jakie jadłam". Wiem, że pomyślicie, iż skoro to słowa mojej mamy to pewnie nie są zbyt obiektywne, ale moja mama, mimo iż zawsze mnie wspiera - nawet w moich najgłupszych pomysłach - potrafi również być szczera i "sprowadzić mnie na ziemię", także możecie być pewni, że jej opinia jest tutaj absolutnie godna zaufania :) Moim zdaniem to jedna z lepszych rzeczy, jakie udało mi się odkryć w mojej karierze kulinarnej, ale nie musicie wierzyć mi na słowo: spróbujcie sami!


Składniki:
1 szklanka orzechów włoskich 
2 szklanki (ok. 240 g) cukini potartej na dużych oczkach
1 szklanka potartych pieczarek
1/4 szklanki drobno pokrojonej cebuli
1/4 szklanki posiekanej natki pietruszki
2 łyżki soku z cytryny
2 łyżki sosu tamari lub zwykłego sosu sojowego
sól himalajska
pieprz ziołowy

Orzechy namoczyć przez 6-8 h, a następnie zmielić. Dodać cukinię i ponownie zmiksować, jednak ostrożnie, aby nie zrobić papki. Przenieść do miski i dodać pieczarki, cebulę, pietruszkę, sok z cytryny i przyprawy. Wymieszać. 

Piekarnik rozgrzać do temperatury 170 stopni. "Mięso" rozłożyć na blaszce wyłożonej papierem i piec przez ok. 15 minut. Wyciągnąć, zamieszać i włożyć do piekarnika na kolejne 10 minut. 

I gotowe! Szybko, pysznie i aromatycznie! 
Można zrobić z podwójnej porcji i wykorzystać do różnych dań, ponieważ przechowywane w lodówce nadaje się do spożycia przez kilka dni. 



piątek, 28 marca 2014

Deser ekspresowy, a w miarę zdrowy :)

Absolutnie nie zamierzam się przechwalać, ale ten deser przygotowuję już od jakiegoś czasu i fakt, iż kilkukrotnie otrzymałam bardzo pozytywne opinie, z których szczególnie znaczące były te wypowiedziane przez osoby, które nie lubią słodyczy, sprawił, iż uznałam, że zdecydowanie musi znaleźć się w mojej wirtualnej książce kucharskiej. Jak dla mnie, taki deser to rozwiązanie idealne, szczególnie w przypadku braku czasu lub niezapowiedzianych gości, ponieważ jego składniki często po prostu czekają w półce/spiżarni/lodówce na swój moment chwały. Sprawdźcie sami. 


Składniki:
200 g herbatników maślanych
1 szklanka orzechów włoskich
1/2 szklanki płatków owsianych
1 kostka masła (regulować w zależności od chłonności powyższych składników)
1 szklanka pokrojonych na kawałki jabłek
1 szklanka śliwek z kompotu
1-2 cukry waniliowe
2 płaskie łyżki cynamonu
płatki lub kawałki migdałów

Herbatniki, orzechy i płatki owsiane zmiksować w blenderze. Masło roztopić i dodać do suchych składników. Większą część rozłożyć w naczyniu żaroodpornym.

Jabłka lekko przesmażyć w rondelku - 5-6 minut. 
Rozłożyć na herbatnikach. Posypać cukrem waniliowym i cynamonem. Rozłożyć śliwki. 
Nałożyć pozostałą część masy herbatnikowej. Posypać migdałami.
Zapiekać w piekarniku ok. 15 minut w 180 stopniach.

Podawać na ciepło z lodami. 


środa, 12 marca 2014

Ciasto bananowe z orzechami nerkowca na zimno

Super szybkie, rewelacyjnie smaczne, eleganckie, a co najważniejsze zdrowe ciasto, które zachwyci was oryginalnym smakiem i odżywi wasze ciało zawartymi w nim wartościami odżywczymi. Możecie mi wierzyć lub nie, bo wiem, jakie jest nastawienie większości ludzi do "zdrowych deserów", ale ręczę własnym słowem honoru, że nie będziecie rozczarowani. Ja jestem zachwycona i wiem, że taki deser będzie z pewnością regularnie gościł na naszym stole. 





Spód:
1 szklanka orzechów włoskich
1 szklanka niesłodzonych wiórków kokosowych
8-10 daktyli

Orzechy i wiórki kokosowe zmiksować w blenderze. Dodawać po jednym daktylu i miksować aż masa zacznie się kleić. Można dodać trochę wody. Wyłożyć na tortownicę o wielkości 22-23 cm. Wstawić do lodówki. 

Krem:
3 średniej wielkości dojrzałe banany
1 szklanka orzechów nerkowca
1/4 szklanki miodu
1/4 szklanki soku cytrynowego
1/3 szklanki oleju kokosowego
1 łyżeczka wanilii
1/8 łyżeczki soli morskiej

Wszystkie składniki umieścić w blenderze i zmiksować na gładką masę. Gotową masę wylać na spód i włożyć na kilka godzin do zamrażarki. Wyjąć co najmniej 10 minut przed podaniem. Przyozdobić bananami, truskawkami i orzechami. Można podawać z lodami czekoladowymi. 

Później można przechowywać zarówno w zamrażarce, jak i w lodówce. 




wtorek, 21 stycznia 2014

Sałatka z prażonymi orzechami i gruszką w sosie z kaparów

Dziś przypomniałam sobie o jednej z moich ulubionych sałatek, na którą przepis dawno temu znalazłam w jakimś wakacyjnym magazynie koleżanki. Szczerze powiedziawszy przepisu nie zachowałam, ale pamiętam "mniej więcej", jakie były jej główne składniki. Sałatka ma oryginalny i naprawdę doskonały smak. Świetnie pasuje na wykwintną kolację, jak i jako dodatek do codziennego obiadu. Nie każdy lubi takie fantazyjne kombinacje, ale moim zdaniem warto spróbować, bo można być miło zaskoczonym. O orzechach włoskich pisałam już kilkukrotnie, dlatego mam nadzieję, że nie muszę przypominać, iż naprawdę warto wprowadzić je do swojej diety i zajadać jak najczęściej. Stanowią naprawdę rewelacyjny dodatek do sałatki. 


Porcja na 2 osoby:
2 liście sałaty lodowej
2 garście rukoli
1 1/2 średnio miękkiej gruszki
2 garście orzechów włoskich
100 g serka niebieskiego Lazur
ok. 10 kaparów
1/2 szklanki jogurtu naturalnego
Czarny pieprz świeżo mielony
1-2 ząbki czosnku
Odrobina soli

Sałatę wymieszać w misce. Gruszkę pokroić w grubą kostkę. Orzechy lekko podprażyć na patelni bez tłuszczu i ostudzić. Dodać do sałatki. 1/3 sera pokroić w kostkę i dodać do sałatki. Oprószyć pieprzem i solą. 

Jogurt, kapary, czosnek i pozostałą część sera zmiksować na gładko. Polać sałatkę. Serwować od razu. Pycha!



poniedziałek, 16 grudnia 2013

Pulpeciki z tofu i szpinaku na poduszeczce ze świeżych pomidorów

Dziś mam dla was co zdrowego, aromatycznego i rozgrzewającego, co nie wymaga dużego nakładu pracy, a świetnie wygląda i smakuje. Osobiście muszę przyznać, że wolę pieczone w piekarniku pulpety niż smażone kotlety, dlatego to właśnie na pulpety znajdziecie u mnie zdecydowanie więcej przepisów. Świetnie pasują do ryżu, ziemniaków lub po prostu sałatki. Można przygotować je z ulubionych składników i dodać ziaren, by zwiększyć ich zawartość odżywczą. Doskonale nadają się na codzienny i odświętny obiad, a smakują nawet zaprzysiężonym mięsożercom :)


Na ok. 10 pulpetów
kostka tofu (użyłam tofu z lubczykiem)
2 garście orzechów włoskich
2 garści świeżego szpinaku
1 duża cebula
2-3 ząbki czosnku
2 łyżki czarnego sezamu
4 łyżki oliwy
1 jajko
Otręby pszenne
Sól himalajska
Bazylia
Płatki ostrej papryki
Pieprz czarny świeżo mielony

Cebulkę i czosnek posiekać i poddusić na oliwie. Dodać liście szpinaku. Dusić na małym ogniu. Tofu zetrzeć na tarce na dużych oczkach. Dodać do szpinaku. Dusić 3-5 minut. Zdjąć z palnika. Orzechy włoskie zmielić. Dodać do tofu. Wymieszać. Dodać sezam, przyprawy, surowe jajko i trochę otrębów tak, aby z masy dało formować się kształtne kulki. Kulki obtaczać w otrębach. Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Kulki podpiec przez ok. 15 minut. 

Sos pomidorowy
4-5 dużych świeżych pomidorów
1/2 cebuli
1 łyżka oliwy z oliwek
2 ząbki czosnku
kilka listków świeżej bazylii
Sól himalajska
Pieprz czarny świeżo mielony

Pomidory sparzyć, obrać ze skóry i pokroić w kostkę. Cebulę posiekać, czosnek przecisnąć i podsmażyć chwilkę na oliwie. Dodać pomidory. Dusić ok. 5-10 minut. Przyprawić. 

Pulpety zalać sosem i zapiec w piekarniku. Można oprószyć parmezanem. Smacznego!



środa, 11 grudnia 2013

Kokosowe kuleczki z morelą

Dziś chcę się z wami podzielić przepisem na coś pożywnego i smacznego, co nie zawiera w sobie cukru, natomiast pełne jest błonnika i niezbędnych kwasów tłuszczowych. Kokosowe kuleczki z morelą świetnie nadają się na przekąskę w pracy lub w szkole, dodając wartościowej energii, i na deser, który wygląda naprawdę elegancko, a nie zawiera przetworzonego białego cukru, który jak potwierdza coraz więcej badań naukowych jest w dużym stopniu odpowiedzialny za choroby nowotworowe. Ich wykonanie jest bardzo mało pracochłonne, a zachowują świeżość przez co najmniej tydzień. Ich zawartość można modyfikować zgodnie z upodobaniami, eksperymentując ze smakiem i teksturą. Takie zdrowe kuleczki już dawno chodziły mi po głowie, a przepis znalazłam na blogu zdrowienatalerzu.pl, ale oczywiście zdecydowałam się na pewne modyfikacje, a przede wszystkich zrezygnowałam ze słodzonych wiórków kokosowych. Dodałam też odrobinę cynamonu, który szczególnie w zimie pobudza rozespany metabolizm i nadaje cudownego aromatu. 


Składniki na ok. 20-22 kuleczek
1 szklanka suszonych moreli
2/3 szklanki orzechów włoskich
1/3 szklanki białego sezamu
1 szklanka niesłodzonych wiórków kokosowych (część zostawić do obtaczania kuleczek)
1/4 szklanki syropu z agawy (można więcej)
1 łyżeczka cynamonu 

Morele najlepiej zamoczyć w filtrowanej wodzie na 2-3 godziny, ale je rozmiękczyć i opłukać z chemii, w której często maczane są suszone owoce. Odcedzić. Zmiksować. 

Orzechy zmielić na mączkę. Wszystkie składniki połączyć i formować kuleczki. Każdą obtaczać w kokosie. I gotowe :)

Smacznego!




poniedziałek, 30 września 2013

Pomidorki nadziewane tofu pod kołderką z mozzarelli

Ponieważ sezon na pomidory trwa nadal, chcę się z wami podzielić czymś, co ostatnio zrobiłam dość spontanicznie i tylko "na wypróbowanie", ale ponieważ wyszło naprawdę smaczne (aż sama się zdziwiłam), zdecydowałam się z wami tym podzielić, bo naprawdę warto to przygotować, zarówno ze względu estetycznych, jak i smakowych. Najważniejszym celem, jaki chciałam osiągnąć było to, aby nadzienie nie było suche i udało się :) Wydaje mi się, że taka potrawa nadaje się na przystawkę, jak i jako część dania głównego, z pewnością rozweselając swoją piękną kolorystyką mniej lub bardziej zastawiony stół :)



Składniki na 10 pomidorów nadziewanych:
10 pomidorów średniej wielkości
kostka tofu (użyłam tofu z lubczykiem)
2 garście orzechów włoskich
2 garści świeżego szpinaku
1 duża cebula
2-3 ząbki czosnku
4 łyżki oliwy
Sól himalajska
Bazylia
Płatki ostrej papryki
Pieprz czarny świeżo mielony
Kulka mozzarelli

Pomidory umyć i ściąć z góry (najlepiej ściąć część z ogonkiem). Wydrążyć gniazda nasienne. 

Tofu potrzeć na tarce. Cebulkę i czosnek poddusić na oliwie. Dodać umyte liście szpinaku i poddusić ok. 2 minutki. Dodać tofu i zmielone orzechy. Przyprawić. Poddusić ok. 2-3 minutki. 

Pomidory nadziewać przygotowaną masą. Mozzarellę pokroić na plastry. Każdego pomidora przykryć plastrem mozzarelli tak, aby dokładnie przykrył nadzienie. 

Zapiekać w piekarniku przez ok. 15-20 minut w 170 stopniach. Po zapieczeniu skórka z pomidorów dokładnie odchodzi, więc można ją ściągnąć. 
Naprawdę polecam! Pycha!