Dziś nowa propozycja dla wszystkich szukających inspiracji na dodatki do pieczywa. Będzie kilka. Dziś pierwsza z nich. Bardzo szybka, smakowita i bardzo zdrowa. Serek jest tak pyszny, że bardzo szybko znika, ale na szczęście nie jest pracochłonny. Przepis pochodzi z superowej strony exceedinglyvegan.com. Zajrzyjcie, warto!
Składniki:
120 g orzechów nerkowca'
240 ml wody
4 łyżki płatków drożdżowych
3 łyżki soku z cytryny
2 łyżki oleju
3/4 łyżeczki czosnku w proszku
1 łyżeczka soli
5 g (1 łyżka) agaru
mieszanka ziół (tym razem użyłam oregano, czosnek niedźwiedzi i czarnuszkę)
Wykonanie:
Wszystkie składniki oprócz ziół zblendować na gładko. Przelać do rondelka i zagotować. Dodać zioła. Gotować ok. 3 minuty, cały czas mieszając.
Przelać do miseczki i chłodzić w lodówce co najmniej 30 minut.
Podawać z pieczywem, krakersami lub winogronami.
Smacznego!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy nerkowca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy nerkowca. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 12 września 2017
wtorek, 21 marca 2017
Portobello nadziewane kaszą jaglaną
Przyznam, że trochę wstyd, ale po raz pierwszy przygotowałam potrawę z Portobello. Jakoś nigdy nie było mi do nich "po drodze". Ale ostatnio skusiły mnie swoim urokiem, więc kupiłam i zastanawiałam się, czym można je nadziać. Stwierdziłam, że są tak duże, że nie potrzebują innego towarzystwa niż sałatka, dlatego nadzienie musiało być wartościowe. Oto i one!
Składniki:
2 grzyby Portobello
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
2 łyżki płatków drożdżowych
1/3 szklanki nerkowców
2 ząbki czosnku
czosnek niedźwiedzi
sól
przyprawa włoska Wisana (lub ulubione zioła)
pieprz czarny świeżo mielony
dwie łyżki tartej mozzarelli
świeża zielona cebulka
Portobello umyć, usunąć nóżkę i blaszki - najłatwiej chyba łyżeczką.
Nerkowce namoczyć w ciepłej wodzie przez ok. 1h.
Kaszę zmiksować z płatkami drożdżowymi, nerkowcami, czosnkiem. Jeśli kasza jest sucha, można dodać wody. Przyprawić czosnkiem niedźwiedzim, solą, przyprawą włoską, pieprzem i zieloną cebulką (zostawić trochę do dekoracji).
Nadziać grzybki i piec w piekarniku rozgrzanym do temperatury ok. 180 stopni przez 20 minut. Wyjąć z piekarnika, oprószyć mozzarellą i piec kolejne 10 minut.
Podawać na gorąco oprószone zieloną cebulką.
Składniki:
2 grzyby Portobello
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
2 łyżki płatków drożdżowych
1/3 szklanki nerkowców
2 ząbki czosnku
czosnek niedźwiedzi
sól
przyprawa włoska Wisana (lub ulubione zioła)
pieprz czarny świeżo mielony
dwie łyżki tartej mozzarelli
świeża zielona cebulka
Portobello umyć, usunąć nóżkę i blaszki - najłatwiej chyba łyżeczką.
Nerkowce namoczyć w ciepłej wodzie przez ok. 1h.
Kaszę zmiksować z płatkami drożdżowymi, nerkowcami, czosnkiem. Jeśli kasza jest sucha, można dodać wody. Przyprawić czosnkiem niedźwiedzim, solą, przyprawą włoską, pieprzem i zieloną cebulką (zostawić trochę do dekoracji).
Nadziać grzybki i piec w piekarniku rozgrzanym do temperatury ok. 180 stopni przez 20 minut. Wyjąć z piekarnika, oprószyć mozzarellą i piec kolejne 10 minut.
Podawać na gorąco oprószone zieloną cebulką.
poniedziałek, 16 stycznia 2017
Kuleczki kokosowe z orzechami nerkowca
Pyszne, kremowe i po prostu śliczne! Kuleczki kokosowe są nie tylko świetną alternatywą dla wysokocukrowych i niezdrowych deserów, ale również atrakcyjną jadalną dekoracją stołu. Szybkie i łatwe w wykonaniu. Uważam, że lepiej nie przechowywać ich w lodówce, bo mogą się zrobić za twarde.
Składniki na ok. 20 kulek:
1.5 szklanki wiórków kokosowych
3 łyżki śmietanki kokosowej
3 łyżki oleju kokosowego
3 łyżki pasty kokosowej
1/3 szklanki syropu klonowego lub z agawy
20 orzechów nerkowca
2-3 łyżki wiórków do obsypania
Wiórki, śmietankę, olej, pastę i syrop dokładnie wymieszać. Jeśli trzeba rozrzedzić, dodać więcej śmietanki, jeśli zagęścić - dosypać wiórków. Formować kulki, nadziewać orzechem i obsypać wiórkami. Gotowe!
Składniki na ok. 20 kulek:
1.5 szklanki wiórków kokosowych
3 łyżki śmietanki kokosowej
3 łyżki oleju kokosowego
3 łyżki pasty kokosowej
1/3 szklanki syropu klonowego lub z agawy
20 orzechów nerkowca
2-3 łyżki wiórków do obsypania
Wiórki, śmietankę, olej, pastę i syrop dokładnie wymieszać. Jeśli trzeba rozrzedzić, dodać więcej śmietanki, jeśli zagęścić - dosypać wiórków. Formować kulki, nadziewać orzechem i obsypać wiórkami. Gotowe!
środa, 21 września 2016
Dip/pasta z avocado na bogato
Dziś mam dla was tylko szybką propozycję na urozmaicenie pasty z awokado, a nawet wzbogacenie jej o jeszcze więcej wartości odżywczych. Idealnie nadaje się do pieczywa, ale również jako dip do warzyw lub nachos. Świeży, naturalny i pewny!!!!
Składniki:
1 avocado
6-7 listków świeżej bazylii
2 łyżki soku z cytryny
2 ząbki czosnku
garść orzechów nerkowca
sól
pieprz czarny
Wszystkie składniki zmiksować na gładką masę. Smacznego!
Składniki:
1 avocado
6-7 listków świeżej bazylii
2 łyżki soku z cytryny
2 ząbki czosnku
garść orzechów nerkowca
sól
pieprz czarny
Wszystkie składniki zmiksować na gładką masę. Smacznego!
poniedziałek, 18 lipca 2016
Mój ulubiony zielony koktajl
Czas polskich pyszności prosto z ogrodu uważam oficjalnie za otwarty!!!! Są już nie tylko truskawki, ale też zielenina i z tej zieleniny korzystam już pełnymi garściami. Wam też bardzo polecam, bo jest pyszna, zdrowa, różnorodna, kolorowa, a ponieważ zawiera ogrom błonnika i innych wspaniałości, świetnie wpływa na sylwetkę i wygląd skóry. A więc do dzieła miksujcie, co macie i ile tylko się da. Koktajl to świetny lunch lub zastępstwo jakiegokolwiek posiłku... :)
Składniki:
1 banan
1 garść orzechów nerkowca
1/2 awokado
2 garście szpinaku
1 szklanka mleka roślinnego
1 łyżka nasion chia
płatki drożdżowe (opcjonalnie, mogą delikatnie zmieniać smak)
Tyle pracy..... zmiksować i gotowe!
Składniki:
1 banan
1 garść orzechów nerkowca
1/2 awokado
2 garście szpinaku
1 szklanka mleka roślinnego
1 łyżka nasion chia
płatki drożdżowe (opcjonalnie, mogą delikatnie zmieniać smak)
Tyle pracy..... zmiksować i gotowe!
wtorek, 9 lutego 2016
Pesto/Pasta z marchewki
Jedno z najlepszych odkryć ostatnich dni, dlatego od razu postanowiłam się z wami podzielić. Przepis podawany po prostu z ust do ust, a tak pyszny, że trudno się nie skusić. Smakowite i zdrowe. Można "kombinować" ze składnikami. Podaję wam wersję, którą jadłam jako pierwszą. MNIAM!!!
Składniki:
4 marchewki
2/3 szklanki namoczonych orzechów nerkowca
2 łyżki oliwy
3-4 suszone pomidory
sok z 1/2 cytryny
sól
pieprz
2 ząbki czosnku
Marchew zetrzeć na małych oczkach. Wszystkie składniki zmiksować. Gotowe :)
Składniki:
4 marchewki
2/3 szklanki namoczonych orzechów nerkowca
2 łyżki oliwy
3-4 suszone pomidory
sok z 1/2 cytryny
sól
pieprz
2 ząbki czosnku
Marchew zetrzeć na małych oczkach. Wszystkie składniki zmiksować. Gotowe :)
niedziela, 18 stycznia 2015
Kluseczki z ziemniaków z kremowym sosem
Nie wiem, czy już o tym wspominałam, ale naprawdę nie lubię, jak marnuje się jedzenie, dlatego staram się wykorzystywać różne składniki na różne sposoby tak, by jeśli coś zostanie z obiadu lub czegoś za dużo mi się ugotuje, mogło powstać coś innego. Szczerze mówiąc, właśnie wtedy powstają różne naprawdę ciekawe i smakowite dania.
Tym razem, ponieważ zostały mi ziemniaki, a miałam ochotę na kluski, stwierdziłam, że spróbuję zrobić kluski z ziemniaków z sosem, jednak w wersji 100% roślinnej. I udało się, a co ciekawe, moim zdaniem było smaczniejsze niż zwykle.
Tym razem, ponieważ zostały mi ziemniaki, a miałam ochotę na kluski, stwierdziłam, że spróbuję zrobić kluski z ziemniaków z sosem, jednak w wersji 100% roślinnej. I udało się, a co ciekawe, moim zdaniem było smaczniejsze niż zwykle.
Porcja na 2 osoby
Składniki na kluski:
1 1/2 szklanki puree z gotowanych ziemniaków
1 szklanka szpinaku
2-3 łyżki mąki ziemniaczanej (w zależności od ziemniaków)
2 kopiate łyżki lnu
czarnuszka
2-3 ząbki czosnku
1 łyżka oliwy
Sos:
1/2 szklanki orzechów nerkowca
2 łyżki płatków drożdżowych
1/2 szklanki mleka migdałowego
sól morska
pieprz czarny świeżo mielony
czosnek
bazylia
1 łyżka nasion chia
Szpinak poddusić na oliwie. Wymieszać z ugotowanymi ziemniakami i resztą składników. Zagnieść i formować kluseczki.
Kluski gotować w wodzie przez ok. 3-4 minuty.
Sos można przygotować nawet dzień wcześniej.
Orzechy nerkowca zalać wodą filtrowaną tak, by przykryć orzechy i zostawić na 2-3h. Następnie zmiksować z pozostałymi składnikami i odstawić na 20-30 minut. Nasiona chia sprawią, iż sos zgęstnieje. Gorące kluski polewać sosem.
Sos świetnie nadaje się do innych potraw: burgerów, sałatek, kanapek, pizzy, itp. Oczywiście można przygotować go w pikantniejszej wersji :)
Szpinak poddusić na oliwie. Wymieszać z ugotowanymi ziemniakami i resztą składników. Zagnieść i formować kluseczki.
Kluski gotować w wodzie przez ok. 3-4 minuty.
Sos można przygotować nawet dzień wcześniej.
Orzechy nerkowca zalać wodą filtrowaną tak, by przykryć orzechy i zostawić na 2-3h. Następnie zmiksować z pozostałymi składnikami i odstawić na 20-30 minut. Nasiona chia sprawią, iż sos zgęstnieje. Gorące kluski polewać sosem.
Sos świetnie nadaje się do innych potraw: burgerów, sałatek, kanapek, pizzy, itp. Oczywiście można przygotować go w pikantniejszej wersji :)
środa, 19 listopada 2014
Zupa z selera i soczewicy ze śmietanką z orzechów nerkowca
Moim zamiarem było przygotowanie zupy krem z selera, ale pomyślałam sobie, że może można byłoby jakoś podnieść jej wartość odżywczą, więc stwierdziłam, że dodam soczewicy, tym bardziej, że seler i soczewica wydały mi się dobrym połączeniem. Nie myliłam się :) I tak oto powstała pyszna, rozgrzewająca i pożywna zupa, która po prostu idealnie nadaje się na te obrzydliwie zimne dni, które niestety nas dopadły...
Składniki:
1 średniej wielkości seler
1 ziemniak
1 cebula
3 łyżki oliwy
1 szklanka zielonej soczewicy
kilka listków kolendry
2 łyżeczki pasty curry
3 ząbki czosnku
1 łyżka sosu sojowego
pieprz kolorowy świeżo mielony
płatki ostrej papryki
1 łyżeczka słodkiej papryki
3 łyżki koncentratu pomidorowego
sól
Oliwę rozgrzać w garnku. Dodać cebulę i czosnek. Poddusić. Dodać seler i ziemniak pokrojone na kawałki. Poddusić ok. 4-5 minut. Zalać wodą i dodać soczewicę. Gotować ok. 20 minut z listkami kolendry. Zdjąć z palnika. Przyprawić, dodać koncentrat i zmiksować na gładko.
Śmietanka z orzechów nerkowca:
1/3 szklanki orzechów nerkowca
woda gorąca tak, by przykryć orzechy
Orzechy zalać gorącą wodą i zostawić na 2-3 godziny. Następnie odlać wodę i dodać taką samą ilość zimnej wody. Zmiksować na gładką śmietankę.
Zupę podawać ze przygotowaną śmietanką, płatkami migdałów i listkami kolendry.
Smacznego!
Składniki:
1 średniej wielkości seler
1 ziemniak
1 cebula
3 łyżki oliwy
1 szklanka zielonej soczewicy
kilka listków kolendry
2 łyżeczki pasty curry
3 ząbki czosnku
1 łyżka sosu sojowego
pieprz kolorowy świeżo mielony
płatki ostrej papryki
1 łyżeczka słodkiej papryki
3 łyżki koncentratu pomidorowego
sól
Oliwę rozgrzać w garnku. Dodać cebulę i czosnek. Poddusić. Dodać seler i ziemniak pokrojone na kawałki. Poddusić ok. 4-5 minut. Zalać wodą i dodać soczewicę. Gotować ok. 20 minut z listkami kolendry. Zdjąć z palnika. Przyprawić, dodać koncentrat i zmiksować na gładko.
Śmietanka z orzechów nerkowca:
1/3 szklanki orzechów nerkowca
woda gorąca tak, by przykryć orzechy
Orzechy zalać gorącą wodą i zostawić na 2-3 godziny. Następnie odlać wodę i dodać taką samą ilość zimnej wody. Zmiksować na gładką śmietankę.
Zupę podawać ze przygotowaną śmietanką, płatkami migdałów i listkami kolendry.
Smacznego!
piątek, 10 października 2014
Śniadanie z kaszą jaglaną w roli głównej
W ostatnim czasie postanowiłam sobie, że postaram się skupić na tym, aby moje śniadania naprawdę były pożywne i wartościowe, aby dawały mi energię, a zaraz były naprawdę smaczne. Niestety często brakuje mi czasu i jestem świadoma, że większość ludzi ma ten sam problem, dlatego chciałam zrobić coś, co można przygotować częściowo wcześniej i po prostu szybko. Wypróbowałam już kilka możliwości, a dziś prezentuję wam jedną z nich. Oczywiście możecie eksperymentować i dostosować składniki do swoich preferencji, poczynając od cynamonu, który możecie zastąpić kakao lub karobem, aż po owoce. Prezentuję wam wersję całkowicie podstawową, ale pamiętajcie o tym, że warto dodać do takiego śniadania nasiona lnu, sezam, nasiona chia czy też wszelkie suszone owoce.
Składniki na jedną porcję:
1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej (można ugotować nawet 1-2 dni wcześniej)
1/3 szklanki mleka ryżowego lub kokosowego
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżka syropu z brązowego ryżu/agawy lub 1 banan
1/2 mango
kilka malin
1/2 gruszki
10 orzechów nerkowca
kilka czerwonych winogron
Wszystkie składniki zmiksować.
W szklance lub miseczce ułożyć połowę przygotowanego puddingu na dnie. Owoce dowolnie pokroić na kawałki. Połowę rozłożyć na kaszy. Posypać połową orzechów. Wyłożyć kolejną warstwę puddingu. Udekorować resztą owoców i orzechów. Smacznego!!!!
Dodam tylko, że kasza jaglana jest jedną z najzdrowszych kasz, również dlatego, że ma odczyn zasadowy, co znaczy, że nie zakwasza organizmu. Stanowi doskonałe źródło przyswajalnego białka oraz zawiera mnóstwo witamin z grupy B. Nie zawiera glutenu, więc nadaje się również dla osób nietolerujących glutenu. Świetnie wpływa na włosy, skórę i paznokcie, ponieważ zawiera krzew, który również zapobiega odwapnianiu kości. Zdecydowanie warto włączyć ją regularnie do swojej diety tym bardziej, że możliwości jej przygotowania są ogromne.
Składniki na jedną porcję:
1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej (można ugotować nawet 1-2 dni wcześniej)
1/3 szklanki mleka ryżowego lub kokosowego
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżka syropu z brązowego ryżu/agawy lub 1 banan
1/2 mango
kilka malin
1/2 gruszki
10 orzechów nerkowca
kilka czerwonych winogron
Wszystkie składniki zmiksować.
W szklance lub miseczce ułożyć połowę przygotowanego puddingu na dnie. Owoce dowolnie pokroić na kawałki. Połowę rozłożyć na kaszy. Posypać połową orzechów. Wyłożyć kolejną warstwę puddingu. Udekorować resztą owoców i orzechów. Smacznego!!!!
Dodam tylko, że kasza jaglana jest jedną z najzdrowszych kasz, również dlatego, że ma odczyn zasadowy, co znaczy, że nie zakwasza organizmu. Stanowi doskonałe źródło przyswajalnego białka oraz zawiera mnóstwo witamin z grupy B. Nie zawiera glutenu, więc nadaje się również dla osób nietolerujących glutenu. Świetnie wpływa na włosy, skórę i paznokcie, ponieważ zawiera krzew, który również zapobiega odwapnianiu kości. Zdecydowanie warto włączyć ją regularnie do swojej diety tym bardziej, że możliwości jej przygotowania są ogromne.
niedziela, 11 maja 2014
Tarta z truskawkami z kremem z orzeszków nerkowca
Ach, jak j kocham truskawki!!! Możecie być pewni, że teraz większość słodkości, które pojawią się na blogu będzie obfitować w ten cudowny owoc. Jeśli macie ochotę na zdrowy, a pyszny deser, polecam wam tartę przygotowaną tylko z produktów pochodzenia roślinnego. Szybka i prosta, a smakuje wyśmienicie, w dodatku dostarczając niezastąpionych wartości odżywczych. Przepis pochodzi z książki "Na surowo", jednak został odrobinę zmodyfikowany - zresztą jak zwykle :)
Składniki na tartę wielkości 18-20 cm
Ciasto:
2 szklanki (ok. 270 g) orzechów nerkowca lub orzechów włoskich
1/2 szklanki (ok. 48 g) miękkich daktyli
maleńka szczypta soli
Orzechy zmiksować z solą. Następnie dodać daktyle i dalej miksować. Jeśli ciasto jest zbyt gęste można dodać odrobinę wody.
Ciasto wyłożyć na blaszkę do tarty lub tortownicę.
Masa:
1 szklanka orzechów nerkowca (namoczyć wcześniej przez 2h)
150 ml oleju kokosowego w postaci płynnej
1/4 szklanki nektaru z agawy
szczypta cynamonu
2 łyżki wody
Wszystkie składniki zmiksować na gładko. Wyłożyć na ciasto i chłodzić przez ok. 2 h. Można również podawać lekko zmrożone.
Dekorować truskawkami, kiwi i płatkami migdałów.
Polecam! Smacznego!
Składniki na tartę wielkości 18-20 cm
Ciasto:
2 szklanki (ok. 270 g) orzechów nerkowca lub orzechów włoskich
1/2 szklanki (ok. 48 g) miękkich daktyli
maleńka szczypta soli
Orzechy zmiksować z solą. Następnie dodać daktyle i dalej miksować. Jeśli ciasto jest zbyt gęste można dodać odrobinę wody.
Ciasto wyłożyć na blaszkę do tarty lub tortownicę.
Masa:
1 szklanka orzechów nerkowca (namoczyć wcześniej przez 2h)
150 ml oleju kokosowego w postaci płynnej
1/4 szklanki nektaru z agawy
szczypta cynamonu
2 łyżki wody
Wszystkie składniki zmiksować na gładko. Wyłożyć na ciasto i chłodzić przez ok. 2 h. Można również podawać lekko zmrożone.
Dekorować truskawkami, kiwi i płatkami migdałów.
Polecam! Smacznego!
środa, 12 marca 2014
Ciasto bananowe z orzechami nerkowca na zimno
Super szybkie, rewelacyjnie smaczne, eleganckie, a co najważniejsze zdrowe ciasto, które zachwyci was oryginalnym smakiem i odżywi wasze ciało zawartymi w nim wartościami odżywczymi. Możecie mi wierzyć lub nie, bo wiem, jakie jest nastawienie większości ludzi do "zdrowych deserów", ale ręczę własnym słowem honoru, że nie będziecie rozczarowani. Ja jestem zachwycona i wiem, że taki deser będzie z pewnością regularnie gościł na naszym stole.
Spód:
1 szklanka orzechów włoskich
1 szklanka niesłodzonych wiórków kokosowych
8-10 daktyli
Orzechy i wiórki kokosowe zmiksować w blenderze. Dodawać po jednym daktylu i miksować aż masa zacznie się kleić. Można dodać trochę wody. Wyłożyć na tortownicę o wielkości 22-23 cm. Wstawić do lodówki.
1 szklanka orzechów włoskich
1 szklanka niesłodzonych wiórków kokosowych
8-10 daktyli
Orzechy i wiórki kokosowe zmiksować w blenderze. Dodawać po jednym daktylu i miksować aż masa zacznie się kleić. Można dodać trochę wody. Wyłożyć na tortownicę o wielkości 22-23 cm. Wstawić do lodówki.
Krem:
3 średniej wielkości dojrzałe banany
1 szklanka orzechów nerkowca
1/4 szklanki miodu
1/4 szklanki soku cytrynowego
1/3 szklanki oleju kokosowego
1 łyżeczka wanilii
1/8 łyżeczki soli morskiej
Wszystkie składniki umieścić w blenderze i zmiksować na gładką masę. Gotową masę wylać na spód i włożyć na kilka godzin do zamrażarki. Wyjąć co najmniej 10 minut przed podaniem. Przyozdobić bananami, truskawkami i orzechami. Można podawać z lodami czekoladowymi.
poniedziałek, 10 marca 2014
Tajski stir-fry z prażonymi orzeszkami nerkowca
Nasza podróż do Tajlandii zaowocowała oczywiście nie tylko cudownymi wspomnieniami, ale również ciekawymi pomysłami kulinarnymi. Ogólnie rzecz biorąc, jadłam takie ilości owoców, że aż dostałam wysypkę i wyglądałam jak dalmatyńczyk. I tak stwierdzam, że było warto! Jednak oprócz tego nie mogło się obyć bez tradycyjnego tajskiego jedzenia ulicznego, które kusi (lub odstrasza) przechodniów na każdym kroku. Ze względu na ogrom i różnorodność lokalnych (i nie tylko) potraw, trudno było nam zdecydować się, co tak naprawdę chcemy jeść, tym bardziej, że jak dla mnie świeże owoce i soki i tak były zawsze wyborem priorytetowym. W końcu zdecydowaliśmy się jednak na kilka pyszności, a wybór okazał się za każdym razem bardzo trafiony (nie wiem jeszcze, czy mieliśmy takie szczęście, czy też po prostu tajskie jedzenie tak bardzo dopasowało się do mojego podniebienia - od razu mówię, iż zupełnie wyłączam z tego stwierdzenia słodycze, ale o tym później). W ostatni dzień moją uwagę przyciągnęła bardzo uśmiechnięta młoda tajka, która wśród swoich dodatków miała tak dużą ilość zieleniny, że wiedziałam od razu, że to jest właśnie "TO" miejsce, w którym chcę zjeść ostatni posiłek w Tajlandii. Nie pomyliłam się. Było rewelacyjne, a moja próba powtórzenia doznań smakowych, jakich doświadczyłam na ulicy w Bangkoku oczywiście nie równa się z oryginałem, ale i tak cieszę się z tego, co mogłam zdziałać :)
Tajskie dania typu stir-fry już od dość dawna w różnej postaci goszczą na naszym stole. Kompozycja warzyw jest dość dowolna, należy tylko zwracać uwagę na to, by poddusić je odpowiednio długo, by były miękkie. Można dodawać grzybki (pieczarki, shiitake, itp), kiełki, pędy bambusa...wedle upodobań :)
Składniki na 4 porcje:
1 brokuł
2 garście zielonej i żółtej fasolki szparagowej
2-3 garście świeżego szpinaku
7-8 kolb mini kukurydzy
1 kostka marynowanego tofu (może być naturalne lub wędzone)
3 łyżki sosu sojowego
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka curry
1 cm świeżego imbiru
1 łyżeczka płatków chilli
1/2 szklanki orzechów nerkowca
2-3 łyżki oleju sezamowego
2 łyżki oleju kokosowego
2 łyżki mleka kokosowego
2 jajka
makaron noodle ok. 250 g
Olej rozgrzać w woku. Dodać czosnek, imbir, curry, płatki chilli i sos sojowy. Brokuł podzielić na kwiatuszki, fasolkę i kukurydzę pokroić na mniejsze kawałki. Dusić pod przykryciem przez ok. 10-15 minut. Dodać szpinak i podsmażone wcześniej tofu. Dusić ok. 3-4 minuty.
Makaron przygotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Dodać do warzyw i całość podsmażyć bez przykrywki. Można dodać więcej oleju oraz można mocniej przyprawić według smaku. Na końcu wbić jajka i całość wymieszać aż jajka się zetną. Podawać gorące z prażonymi orzeszkami nerkowca.
Jeśli lubicie ostry smak, polecam jako dodatek tajski sos sweet-chilli lub sosy słodko-kwaśne.
Orzeszki nerkowca prażyłam z dodatkiem czosnku.
Tajskie dania typu stir-fry już od dość dawna w różnej postaci goszczą na naszym stole. Kompozycja warzyw jest dość dowolna, należy tylko zwracać uwagę na to, by poddusić je odpowiednio długo, by były miękkie. Można dodawać grzybki (pieczarki, shiitake, itp), kiełki, pędy bambusa...wedle upodobań :)
1 brokuł
2 garście zielonej i żółtej fasolki szparagowej
2-3 garście świeżego szpinaku
7-8 kolb mini kukurydzy
1 kostka marynowanego tofu (może być naturalne lub wędzone)
3 łyżki sosu sojowego
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka curry
1 cm świeżego imbiru
1 łyżeczka płatków chilli
1/2 szklanki orzechów nerkowca
2-3 łyżki oleju sezamowego
2 łyżki oleju kokosowego
2 łyżki mleka kokosowego
2 jajka
makaron noodle ok. 250 g
Olej rozgrzać w woku. Dodać czosnek, imbir, curry, płatki chilli i sos sojowy. Brokuł podzielić na kwiatuszki, fasolkę i kukurydzę pokroić na mniejsze kawałki. Dusić pod przykryciem przez ok. 10-15 minut. Dodać szpinak i podsmażone wcześniej tofu. Dusić ok. 3-4 minuty.
Makaron przygotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Dodać do warzyw i całość podsmażyć bez przykrywki. Można dodać więcej oleju oraz można mocniej przyprawić według smaku. Na końcu wbić jajka i całość wymieszać aż jajka się zetną. Podawać gorące z prażonymi orzeszkami nerkowca.
Jeśli lubicie ostry smak, polecam jako dodatek tajski sos sweet-chilli lub sosy słodko-kwaśne.
Orzeszki nerkowca prażyłam z dodatkiem czosnku.
piątek, 28 lutego 2014
Zupa krem z czerwonej soczewicy z orzeszkami nerkowca
Jak sami doskonale wiecie, stwierdzenie, iż podróże kształcą i rozwijają nie jest w najmniejszym stopniu przereklamowane ani banalne. Poziomy, na jakich można tego doświadczyć są bardzo różnorodne, ale z pewnością jeden z nich obejmuje kwestie kulinarne. W czasie naszej ostatniej wyprawy moje kubki smakowe doświadczyły takiej różnorodności, że mogę bez wahania stwierdzić, iż są niezmordowane, jeśli chodzi o odkrywanie nowych (również zupełnie niezwykłych i lekko zwariowanych) smaków. Mogę powiedzieć, że jestem dumną posiadaczką naprawdę doświadczonych i otwartych kubków smakowych :)
Jedną z naprawdę smakowitych rzeczy, które miałam okazję smakować była zupa krem w wykonaniu żony mojego kuzyna (szczęściarz z niego). Naprawdę współczuję wszystkim, którzy jej nie znają i nie mają możliwości zakosztowania rewelacyjności, jakie przygotowuje. Doświadczenie nauczyło mnie jednego: kiedy jestem zaproszona do niej na posiłek, muszę przygotować swój żołądek na totalną rozpustę :))) Ale wiecie, co jest najlepsze: większość potraw, które przygotowuje, jest zdrowa...może poza paroma wyjątkami, które też mam nadzieję, uda mi się wam zaprezentować.
Porcja na 4-5 osób
Składniki:
600-750 g marchewki
200 g surowej czerwonej soczewicy
1/2 szklanki orzechów nerkowca
kilka listków świeżej kolendry
oliwa z oliwek
1 biała cebula
kilka śmietanki kokosowej lub z orzechów nerkowca
pieprz czarny świeżo mielony
1l bulionu warzywnego (ja używam wodę z tellofixem)
dwie szczypty suchego czosnku
Cebulkę poddusić na oliwie. Marchew pokroić w plasterki. Dodać do cebulki. Poddusić ok. 4-5 min. Dolać bulion warzywny. Wrzucić soczewicę. Gotować pod przykryciem ok. 15 minut od czasu do czasu mieszając.
Zdjąć z palnika. Dodać orzechy, kolendrę i pieprz. Zmiksować na gładką masę. Podawać na miseczkach. Na środek nałożyć śmietankę i dekorować listkiem kolendry.
Jedną z naprawdę smakowitych rzeczy, które miałam okazję smakować była zupa krem w wykonaniu żony mojego kuzyna (szczęściarz z niego). Naprawdę współczuję wszystkim, którzy jej nie znają i nie mają możliwości zakosztowania rewelacyjności, jakie przygotowuje. Doświadczenie nauczyło mnie jednego: kiedy jestem zaproszona do niej na posiłek, muszę przygotować swój żołądek na totalną rozpustę :))) Ale wiecie, co jest najlepsze: większość potraw, które przygotowuje, jest zdrowa...może poza paroma wyjątkami, które też mam nadzieję, uda mi się wam zaprezentować.
Porcja na 4-5 osób
Składniki:
600-750 g marchewki
200 g surowej czerwonej soczewicy
1/2 szklanki orzechów nerkowca
kilka listków świeżej kolendry
oliwa z oliwek
1 biała cebula
kilka śmietanki kokosowej lub z orzechów nerkowca
pieprz czarny świeżo mielony
1l bulionu warzywnego (ja używam wodę z tellofixem)
dwie szczypty suchego czosnku
Cebulkę poddusić na oliwie. Marchew pokroić w plasterki. Dodać do cebulki. Poddusić ok. 4-5 min. Dolać bulion warzywny. Wrzucić soczewicę. Gotować pod przykryciem ok. 15 minut od czasu do czasu mieszając.
Zdjąć z palnika. Dodać orzechy, kolendrę i pieprz. Zmiksować na gładką masę. Podawać na miseczkach. Na środek nałożyć śmietankę i dekorować listkiem kolendry.
środa, 16 października 2013
Pesto z rukoli
Mhmm...na samą myśl, czuję zapach unoszący się w powietrzu po przygotowaniu pesto z rukoli. Rewelacja! Nie dość, że jest smakowite i aromatyczne, to wiemy, co się w nim znajduje :) Oczywiście sklepowego pesto nie można nawet porównywać do takiego samodzielnie zrobionego. Można zrobić większość ilość i przechowywać w lodówce, a zakres wykorzystania go jest wprost niezmierzony: od najprostszego makaronu z pesto, po zapiekanki, pasty do pieczywa czy zupy.
Składniki:
5-6 garści świeżej rukoli
2 garście świeżej bazylii
120 g orzechów nerkowca
3 ząbki czosnku
Sól himalajska
Pieprz czarny świeżo mielony
ok. 50-60 g tartego parmezanu
1/2 szklanki oliwy z oliwek
Wszystkie składniki zmiksować w blenderze i...gotowe :)
W zależności od tego, do czego będziecie wykorzystywać przygotowane pesto, przy użyciu wody lub oliwy możecie regulować jego gęstość.
A oto propozycja podania:
Makaron tagliatelle z pesto, parmezanem i grillowaną cukinią.
Smacznego!
Składniki:
5-6 garści świeżej rukoli
2 garście świeżej bazylii
120 g orzechów nerkowca
3 ząbki czosnku
Sól himalajska
Pieprz czarny świeżo mielony
ok. 50-60 g tartego parmezanu
1/2 szklanki oliwy z oliwek
Wszystkie składniki zmiksować w blenderze i...gotowe :)
W zależności od tego, do czego będziecie wykorzystywać przygotowane pesto, przy użyciu wody lub oliwy możecie regulować jego gęstość.
A oto propozycja podania:
Makaron tagliatelle z pesto, parmezanem i grillowaną cukinią.
Smacznego!
środa, 7 sierpnia 2013
Sałatka z kalafiora z orzechami nerkowca
Ta sałatka przyjechała ze mną jako pamiątka z Australii. Jest pyszna i oryginalna. Jej największym atutem jest ciekawe połączenie składników, które oprószone odrobiną przyprawy curry tworzą smakowitą kombinację.
Składniki:
1/2 średniej wielkości kalafiora
2/3 szklanki orzechów nerkowca
1/3 szklanki suszonych czarnych porzeczek
2 łyżki majonezu
2 łyżki jogurtu naturalnego
Szczypta soli
1-1 1/2 łyżki curry
Kalafiora umyć i podzielić na niewielkie kwiatuszki. Dodać orzechy i porzeczki. Majonez wymieszać z jogurtem i zalać sałatkę. Oprószyć solą i curry. Wymieszać.
Nawet jeśli nie jesteście miłośnikami curry, sałatka jest rewelacyjna, tym bardziej, że ilość curry można regulować zgodnie ze swoim smakiem.
Jeśli będziecie mieli kłopoty ze znalezieniem suszonych porzeczek, możecie wykorzystać rodzynki. Najlepiej, żeby nie były to rodzynki sułtańskie, lecz mniejsze i twardsze. Trzeba je pokroić na mniejsze kawałki.
Smacznego!
Składniki:
1/2 średniej wielkości kalafiora
2/3 szklanki orzechów nerkowca
1/3 szklanki suszonych czarnych porzeczek
2 łyżki majonezu
2 łyżki jogurtu naturalnego
Szczypta soli
1-1 1/2 łyżki curry
Kalafiora umyć i podzielić na niewielkie kwiatuszki. Dodać orzechy i porzeczki. Majonez wymieszać z jogurtem i zalać sałatkę. Oprószyć solą i curry. Wymieszać.
Nawet jeśli nie jesteście miłośnikami curry, sałatka jest rewelacyjna, tym bardziej, że ilość curry można regulować zgodnie ze swoim smakiem.
Jeśli będziecie mieli kłopoty ze znalezieniem suszonych porzeczek, możecie wykorzystać rodzynki. Najlepiej, żeby nie były to rodzynki sułtańskie, lecz mniejsze i twardsze. Trzeba je pokroić na mniejsze kawałki.
Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)